Jak się mądrze odchudzać?

Przede wszystkim nie powinnyśmy fundować organizmowi terapii wstrząsowej, a więc należy zapomnieć o wszelkich dietach cud.

Gwałtowne przejście organizmu z etapu objadania się na głodówkę rzadko daje satysfakcjonujący efekt! Trudno sobie wyobrazić, żeby kobieta, która z trzech solidnych posiłków dziennie przeszła na butelkę wody i liść sałaty, była w stanie długo wytrwać przy takim jadłospisie. Poza tym to dla organizmu szok, więc uruchomiłyby się reakcje obronne. Często jednak oczekujemy cudów i zbyt szybko się poddajemy, kiedy ten cud nie nadchodzi. Stawiamy sobie poprzeczkę zbyt wysoko, narzucamy rygor i przeżywamy męki. Odchudzanie staje się katorgą, którą paradoksalnie sami sobie fundujemy. I dlatego z takim utęsknieniem czekamy na koniec diety, żeby móc sobie pofolgować.

O zmianie nawyków na stałe nie ma więc w takich warunkach co m co marzyć. A zatem, nie tędy droga. Nie powinno się odchudzać na wczoraj – nie planujmy, że w ciągu dwóch tygodni zrzucimy 5 kg, żeby się wbić w ulubioną sukienkę sprzed roku.
Małymi krokami wprowadzajmy w życie nowe zasady – zmniejszenie ilości jedzenia, stałe godziny posiłków, częste, nieduże porcje, urozmaicony jadłospis.

Wprowadźmy realne zasady. Realne, czyli takie, z którymi będziemy w stanie funkcjonować. Kocham czekoladę? OK. Dlaczego mam z niej rezygnować? Bo jest tucząca? Owszem, tuczy, ale utyjemy wyłącznie wtedy, gdy zjemy całą tabliczkę na raz, a nie jedną czy dwie kostki.

Jak się przygotować do zrzucania kilogramów, żeby było skutecznie i bezpiecznie?

Przede wszystkim przyjrzeć się sobie. Szczerze, bez oszukiwania. Określić, co robimy dobrze, a co nie. Czy się objadamy? Czy pijemy odpowiednią ilość płynów? Czy głodzimy się przez cały dzień i opychamy wieczorem? A może nie pamiętamy o istnieniu warzyw? Musimy wiedzieć, co wymaga naprawy. Ale naprawy nie znaczy – mega rewolucji. Dziś Polacy jedzą dużo lepiej niż pięć lat temu, niestety tylko pod względem jakości – nadal dwa, trzy razy za dużo.

Błąd, który popełniamy najczęściej w trakcie odchudzania, to…

Odstawienie wszystkich węglowodanów. Z dnia na dzień rezygnujemy z pieczywa, makaronu, ziemniaków, bo uważamy je za strasznie tuczące. A węglowodany dostarczają przecież tak zwanej szybkiej energii. Dzięki nim sprawnie pracuje mózg. Są też bogatym źródłem błonnika (zwłaszcza węglowodany złożone), który szybko daje uczucie sytości. Zresztą z powodu niedoboru błonnika dosyć często pojawia się prawdziwa zmora osób na diecie: problemy z trawieniem i wypróżnianiem.

Kiedy zawodzi silna wola i w końcu, po przerwie, sięgamy np. po kromkę chleba, cierpimy z powodu wzdęć. Trzeba mieć świadomość, że jeśli rezygnujemy z jakiegoś składnika lub produktu, organizm się od niego odzwyczaja. Nie musi go trawić, a więc wycisza enzym trawienny, który normalnie by się tym składnikiem zajął. Kiedy więc powracamy do odrzuconych produktów, pojawia się poważny kłopot- wzdęcia i niestrawność. Lepiej zatem ograniczyć ilość, niż czegokolwiek całkowicie sobie odmawiać.

Trzeba zwrócić natomiast  uwagę na jakość węglowodanów i spożywać tylko te o niskim indeksie glikemicznym (<50).
Na krótki okres czasu możemy sobie pozwolić na diety niskokaloryczne np:  1200 kcal.

Normalnie gdy chcemy uzyskać stałą redukcję masy ciała ograniczajmy o 500-1000 kcal/ dobę nasze wyliczone zapotrzebowanie energetyczne w stosunku do należnej masy ciała.

Nie polecam jednak tego typu diety u osób z cukrzyca typu 1 i delikatną nadwagą. Sprzyja to nadmiernej produkcji ciał ketonowych.

Trzeba  pamiętać, że takie ograniczenie kaloryczne w cukrzycy typu 2 i dużej otyłości  może wymagać w czasie trwania diety redukcji dawek insuliny lub leków doustnych stosowanych w celu obniżenia glikemii.

Zastosowanie takiej diety zawsze skonsultuj z lekarzem leczącym cukrzycę!

Założenia diety niskokalorycznej: 1200 kcla/dobę

Jak sama nazwa wskazuje dostarcza dziennie 1200 kcal (a więc poniżej dziennego zapotrzebowania). Sekret tej diety to spożywanie niedużych porcji, jedzonych pięć razy w ciągu dnia, co trzy godziny o tej samej porze, co pozwola na oszukanie głodu. Dania zawierają odpowiednią ilość pełnowartościowego białka i minerałów. Stosując dietę, można pić bez ograniczeń niegazowaną wodę mineralną, najlepiej jednak na kilka minut przed lub dwie godziny po jedzeniu (podobnie jak pozostałe napoje). Jeśli stosujemy dietę dłużej niż tydzień, w kolejnych tygodniach powinno się zastąpić posiłki mięsne rybnymi. Ryby powinny być spożywane 3-4 razy w tygodniu. Mają wiele pełnowartościowego białka oraz korzystne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3. Dieta 1200 kcal nie powinna być stosowana dłużej niż 1 miesiąc, można ją powtórzyć dopiero po 2-3 miesiącach.

Przykład:

śniadanie:
do wyboru
1. 2 kromki razowego chleba żytniego: jedna posmarowana niskosłodzonym dżemem, druga z plasterkiem szynki drobiowej, 150 g sałatki jarzynowej z marchewką, groszkiem i odrobiną jogurtu 0% tłuszczu.
2. Szklanka mleka 0,5% tłuszczu z 3 łyżkami płatków owsianych, 2 kromki pieczywa chrupkiego z 2 plasterkami polędwicy drobiowej, 150 g surówki z pomidorów i kiszonych ogórków.
3. 2 kromki razowego chleba żytniego, 50 g tuńczyka w sosie własnym, pomidor, 150 g sałatki z kiszonych ogórków i cebuli. 4. 2 kromki pumpernikla z 40 g pasty z ziarnistego serka twarogowego i pomidora, posypanej szczypiorkiem, niepełna szklanka mleka.
5. 2 kromki chleba żytniego z niskosłodzonym dżemem truskawkowym, banan 200 g kefiru.
6. Szklanka mleka 0,5% tłuszczu z otrębami pszennymi, kromka razowego chleba żytniego z plasterkiem szynki drobiowej, pomidor.
7. Omlet na parze z 2 jajek, łyżki mąki i mleka z 2kromkami żytniego chleba razowego 100 g sałatki z pomidora, ogórka, szczypiorku, cebuli i odrobiny oliwy z oliwek, szklanka kakao.

II śniadanie:
Do wyboru
1. 20 g serka czosnkowego o zawartości do 30% tłuszczu, 5 rzodkiewek, jabłko.
2. Sałatka owocowa z kiwi, połowy banana, brzoskwini, odrobiny jogurtu naturalnego 0% tłuszczu.
3. 100 g jogurtu owocowego 1,5% tłuszczu z 2 łyżkami otrębów pszennych, 2 mandarynki.
4. Kromka chleba chrupkiego, plasterek szynki drobiowej, pół papryki czerwonej.
5. 180 g sałatki warzywnej z kapusty pekińskiej, kukurydzy i pomidora.
6. Kromka pumpernikla z 40 g ziarnistego twarożku, jabłko.
7. 150 g kefiru 0% tł. z 2 łyżkami otrąb pszennych, grejpfrut.

obiad:
Do wyboru
1. Zupa jarzynowa z fasolki szparagowej, brukselki, ziemniaków i włoszczyzny 100 g polędwicy z ruszt, 3 łyżki kaszy gryczanej na sypko, 150 g surówki z pomidora, kiszonego ogórka i cebuli, 150 g kalafiora z wody z odrobiną masła.
2. Talerz zupy ogórkowej z ziemniakami, włoszczyzną i odrobiną mleka 1,5%, tł. 100 g indyka pieczonego w folii z brzoskwinią i rodzynkami, 2 średnie ziemniaki, 200 g surówki z selerów, jabłek i marchwi.
3. Talerz barszczu czerwonego z ziemniakami 180 g gołąbków z mięsa z indyka, ryżu, kapusty i koncentratu pomidorowego, 2 ziemniaki, 200 g surówki z pomidora, cebuli i papryki czerwonej.
4. Talerz krupniku z 30 g kaszy i włoszczyzny 100 g kurczaka pieczonego w folii, 2 ziemniaki, 100 g gotowanej marchewki, 100 g surówki z cykorii z odrobiną cukru, sokiem z cytryny, natką pietruszki.
5. Talerz zupy pomidorowej z 2 łyżkami makaronu gotowaną na włoszczyźnie, zabielanej mlekiem, 100 g dorsza z rusztu z pieczarkami, 150 g ziemniaków puree, 100 g surówki z marchwi i jabłka, 100 g surówki z kapusty pekińskiej, kukurydzy i pomarańczy.
6. Talerz zupy fasolowej gotowanej na włoszczyźnie i zabielanej odrobiną mleka, 200 g cielęciny duszonej z warzywami, 50 g fasolki szparagowej, 30 g kaszy gryczanej, 200 g surówki z marchewki i jabłek.
7. Talerz zupy kalafiorowej gotowanej na włoszczyźnie, 150 g piersi kurczaka pieczonej w folii, 40 g ciemnego ryżu, 200 g sałatki z tartej marchewki, pora i odrobiny jogurtu naturalnego.

Podwieczorek:
1. Szklanka kefiru, kiwi.
2. Kromka pieczywa chrupkiego z 30 g serka ziarnistego, 4 rzodkiewki, szczypiorek.
3. Pół szklanki mleka z płatkami kukurydzianymi.
4. 100 g jabłka tartego z marchewką, pomarańcza.
5. 150 g owoców sezonowych, 100 g serka waniliowego z 3 łyżkami płatków owsianych.
6. Jogurt.
7. Szklanka soku pomarańczowego.

Kolacja:
1. 2 małe ziemniaki w mundurkach, szklanka zsiadłego mleka, 100 g surówki z porów i pomidorów, 100 g surówki z czerwonej kapusty z cebulą i odrobiną oliwy z oliwek.
2. 160 g sałatki z kaszy kuskus, 2 cienkich plastrów szynki, pomidora, cebuli, odrobiny oliwy, mandarynka.
3. 2 kromki razowego chleba ze 100 g sałatki śledziowej (gotowany ziemniak, śledź w oleju, cebula, zielony groszek, odrobina jogurtu).
4. 150 g galaretki z kurczaka, 2 kromki razowego chleba żytniego, kiwi.
5. 200 g ryżu zapiekanego z warzywami, żółtym serem i groszkiem konserwowym.
6. 200 g ryby po grecku z warzywami, 2 kromki chleba chrupkiego, jabłko.
7. Kromka chleba grahama z 80 g dorsza wędzonego,170g sałatki z kiszonego ogórka, cebuli i odrobiny oliwy z oliwek.