Czy ważne jest, aby od najmłodszych lat uczyć dziecko odpowiedzialności?

Jest to niezwykle ważna lekcja, której powinniśmy udzielić naszemu dziecku. Rzutuje ona bowiem na jego przyszłe życie: szkołę, studia, pracę oraz życie towarzyskie. Powinniśmy starać się wpajać dziecku do głowy zasady związane z odpowiedzialnością, jak najwcześniej się da. Dzięki temu będzie miało ono czas nauczyć się danego zachowania. Bo przecież to praktyka czyni mistrza.

Od czego powinniśmy zacząć taką lekcję?

Po pierwsze, rodzice powinni przyjrzeć się swojemu zachowaniu i zrobić rachunek sumienia, czy rzeczywiście ich postępowanie jest zgodne z tym, czego chcą nauczyć swoje potomstwo. Dziecko zdobywa przecież wiele umiejętności i przydatnych cech dzięki obserwacji zachowania swoich rodziców. Oczywiście po takiej teoretycznej lekcji powinno znaleźć się miejsce na ćwiczenia praktyczne. Nie możemy tego robić jednak w sposób oficjalny. Musimy uważać, by dziecko nie zostało przytłoczone ilością przekazywanych informacji. Pamiętać trzeba również o tym, aby utrwalać wpajane mu zasady. Warto samemu się zastanowić, jak najlepiej wprowadzić taką naukę w życie.

Jak najlepiej jest to zrobić?

Należy wspólnie ze wszystkimi członkami rodziny przeprowadzić burzę mózgów i stworzyć jasną listę priorytetów. Sprawi ona, że nasza pociecha będzie czuła się bardziej zmobilizowana i zobligowana do przestrzegania wyznaczonych zasad. Pamiętajmy jednak, że nasz odbiór świata diametralnie różni się od sposobu postrzegania go przez malca. Dziecka nie cechuje racjonalna ocena i odbiór rzeczywistości, a spontaniczność, radość oraz entuzjazm.

Kiedy powinniśmy zacząć lekcję odpowiedzialności?

Od samego początku, kiedy dziecko przyjdzie na świat. Najpierw musimy sami pokazać, czym owa odpowiedzialność jest. Czasami wydaje nam się, że na prawdomówność w stosunku do małego człowieka przyjdzie odpowiedni czas. Takie myślenie jest błędne i może mieć negatywne skutki. Człowiek przyzwyczaja się do tego, że czasem mówi nieprawdę, jednak malec zawsze zauważy, że coś jest nie tak i może w bardzo bezpośredni sposób nam to wypomnieć. Co gorsza, jako rodzice stanowimy autorytet, więc dziecko może bardzo szybko uznać takie zachowanie za poprawne. W związku z tym będzie nas naśladować.

Jakie kolejne kroki w nauce odpowiedzialności powinny zostać podjęte przez rodziców?

Starajmy się dotrzymać słowa danego dziecku i nigdy nie obiecywać niczego na wyrost, pamiętając, by w momencie, kiedy nie udaje się nam spełnić danej obietnicy, porozmawiać o tym z dzieckiem. Nie zawsze uda się wypracować kompromis dobry dla obydwu stron. Warto jednak się starać.

Rozmowa czasami bywa trudna.

Dlatego też powinniśmy nauczyć się rozmawiać, a nie przemawiać. Jeśli mamy z tym problem, to potrzebujemy ćwiczeń. Zacznijmy rozmawiać o drobnych sprawach: członkach rodziny, obejrzanym filmie czy przeczytanej książce. Następnie przyjdzie czas na znacznie poważniejsze tematy.

Powinniśmy dawać dzieciom konkretne obowiązki do wykonania?

Oczywiście! Jest to wspaniałe ćwiczenie, które dzieci powinny wykonywać jak najwcześniej. Pamiętajmy jednak, żeby nie rozkazywać, a obdarowywać je zadaniami. Zacznijmy od tych najdrobniejszych, jak zajmowanie się roślinką czy utrzymywanie porządku na półce. W przyszłości przyjdzie czas na nieco bardziej skomplikowane zadania. Niestety, takie obdarowywanie nie jest dość powszechne w rodzinach. Bardzo często rodzice popełniają błąd i każą wykonać konkretne zadanie. Kolejnym problemem jest to, że pomagają swoim dzieciom w odrabianiu zadań domowych. Samodzielne odrabianie lekcji jest bardzo ważne. Nie wpajamy wtedy nawyku, że dopiero nasze prośby czy wymuszenie są sygnałem do wykonania ważnego obowiązku.

Kupienie dziecku psa to dobry sposób na naukę odpowiedzialności?

Niektórzy decydują się na psa, ale są też inne sposoby. Można zaproponować dziecku, by pomogło np. sąsiadowi lub komuś bliskiemu. Bardzo dobrym pomysłem jest wdrażanie go do opieki nad młodszym rodzeństwem. Musimy dokonać wszelkich starań i podjąć konkretne działania, aby ułatwić mu „odklejenie się od własnego ja” i pokazanie, że nie można koncentrować się tylko i wyłącznie na swoich własnych sprawach. Dzieci powinny wiedzieć, że obok nich są jeszcze inni ludzie, którzy potrzebują przyjaźni czy miłości. Te uczucia niezwykle rozwijają człowieka i mają wpływ na to, że staje się on znacznie bardziej odpowiedzialny.

Jak nauczyć małego diabetyka odpowiedzialności związanej z jego przypadłością?

Najlepiej jest, jeśli sami będziemy stanowić dla niego wzór. Najpierw jednak powinniśmy porozmawiać z dzieckiem, wytłumaczyć, czym jest cukrzyca i jak należy dbać o siebie. Na początku mierzmy poziom glikemii sobie i dziecku. Dzięki temu nie będzie się ono czuć inne. Dobrym sposobem jest pokazanie pociesze zdjęć znanych ludzi, którzy również są diabetykami. To da mu poczucie, że nie jest sam ze swoją dolegliwością i że w pewnym sensie jest wyjątkowy.

A co z przestrzeganiem diety?

Na początku może to się wydawać dość skomplikowane, ponieważ członkowie rodziny również powinni zmienić swoje nawyki żywieniowe. Nie róbmy tak, że w trakcie wspólnego posiłku każdy poza naszym małym diabetykiem je to samo danie, a on coś i nnego. Poczuje się wtedy wykluczony i przysporzy mu to stresu.

Nauka odpowiedzialności wymaga ciężkiej pracy i konsekwencji.

Nie jest ona trudna, ale wymaga dużej konsekwencji ze strony rodziców. Kiedy my sami będziemy dawać dobry przykład, nasze dziecko ma szanse stać się odpowiedzialnym człowiekiem.